niedziela, 22 czerwca 2014

Mirror, Mirror - nowe wcielenie Julie Roberts

      Tak, tak każdy z was zna Julie Roberts. Tak, tak każdy wie, że grała w ,,Pretty Woman'' czy też ,,Notting Hill. Aktorka to cudowna. Stała się symbolem kina obok Angeliny Jolie i Meryl Streep. Tym razem możemy ją podziwać, w trochę innej niż zwykle, może trochę nie typowej, lecz z całą pewnnością bajkowej kreacji. Mowa tu o czywiście o ,,Królewnie Śnieżce" (film w ang. wersji funkcjonuje jako ,,Mirror, Mirror" - jakże wymownie). Filmie, po którego obejrzeniu nie poczujecie się zawiedzeni.
       Film powstał w 2012 roku, a wyreżyserowany został przez Tarsem Singh. Obok cudownej jak zawsze Julie Robert możemy podziwać Lily Collins (słodka jak zawsze, odtwórczyni roli Śnieżki) oraz Armie Hammer'a (księcia, któremy odwagi nie brakuje, w przeciwieństwie do rozzsądku). To wszystko podowoduje, że ,,Królewnę Śnieżkę"nie tylko się ogląda, ale i wylewa łzy... ze śmiechu, spowdowane błyskotliwymi dialogami królowej, czy niezwykle infantylnymi poczynaniamy księcia.
      ,,Królewna Śnieżka" nie jest typowym książkowym odezwierciedleniem oryginału. Prawda, jest król który zaginął, jest zła królowa, jest Śnieżka, jest i książę. Krasnale są, ale oprócz bycia krasnalami parają się złodzejstwem i zbójectwem. Królowa stosuje zabiegi upiększające rodem z ekskluzywnych klinik. A w lesie grasuję groźna bestia. To niezbyt przypomina nam wersje baśni jaką znamy :)
       ,,Królewna Śnieżka'' jest doskonałym filmem familyjnym dla całe rodziny. Choć młodsi widzowie niekoniecznie będą mogli zrozumieć wykwitne żarciki królowej, to dla starszego widza, będzie to prawdziwa gratka, wesoło spędzone 106 min seansu ... i śmiechu !


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz